Nadole przyciąga entuzjastów kultury kaszubskiej na corocznym "Krancbalu"
Malownicza kaszubska miejscowość Nadole co roku tętni życiem podczas folklorystycznego festynu „Krancbal”. To wydarzenie gromadzi nie tylko lokalnych mieszkańców, lecz także turystów z różnych zakątków Polski, którzy pragną zanurzyć się w autentycznym kaszubskim klimacie.
„Krancbal” jest terminem pochodzącym ze staropolszczyzny, który oznacza ostatni bal lub festyn, mający miejsce przy końcu lata, inaczej zwany dożynkami. Ta nazwa stała się synonimem najbardziej znanej imprezy folklorystycznej w Kaszubach, która zdobywa coraz większą popularność wśród uczestników z roku na rok.
Barbara Kos-Dąbrowska, dyrektor Muzeum Ziemi Puckiej, które jest głównym organizatorem festynu, podkreśla dynamiczny wzrost liczby gości. Jednak według niej, również lokalna społeczność nie zawodzi i aktywnie bierze udział w wydarzeniu. Jak zauważa, „Krancbal” to już 21 edycja imprezy, która umożliwia uczestnikom zetknięcie się z bogactwem kaszubskich tradycji, haftu oraz rzemiosła.
Zgodnie z tradycją, każda edycja „Krancbalu” oferuje mnóstwo atrakcji. Na dużej scenie odbywają się występy artystyczne, prezentują zespoły folklorystyczne i kabaretowe. Ponadto, organizowane są pokazy pieczenia chleba, wyrobu masła czy mielenia tabaki, a także udzielane są porady dotyczące jej zażywania. Festyn nie byłby jednak pełny bez stoisk z regionalnym jedzeniem oraz miejscem prezentującym rękodzieło i sztukę ludową. Dla najmłodszych uczestników również przygotowano wiele atrakcji.

Karnawałowy bal „Śledzik 2026” w Gminie Szemud: niezapomniane zakończenie karnawału
Kobietota – poetycki slam z okazji Dnia Kobiet w Kamienicy Sztuki
Elwira Dresler-Janik odkrywa tajemnice Leszygrodu w Wejherowie
Rumia w liczbach: fenomen czytelnictwa i sekrety biblioteki
Książka czy film: odkryj mroczne tajemnice „To” Stephena Kinga
Danuta Stenka w Luzinie – niezapomniany Dzień Kobiet z niespodziankami!
Kostkowscy uczniowie poznają świat pracy policjanta w Wejherowie
Prezydent Wejherowa rozmawia z dzierżawcami Hali Pomorskiej o nowej inwestycji drogowej