Pies potrącony przez właściciela cierpiał bez pomocy. Policja bada podejrzenie znęcania się nad zwierzęciem
Ranny pies nie był w stanie wstać o własnych siłach. Zanim trafił pod opiekę specjalistów, przez pewien czas leżał bez pomocy, a każda próba poruszenia się sprawiała mu ból. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci.
Według dotychczasowych ustaleń zwierzę zostało potrącone na posesji przez samochód kierowany przez jego 43-letniego właściciela. Urazy dotyczyły obu tylnych łap oraz jednej przedniej. Mężczyzna nie zabrał psa do lekarza weterynarii i nie zapewnił mu potrzebnej pomocy medycznej, mimo poważnego stanu zwierzęcia.
Śledczy zbierają dowody
Pies został zabezpieczony i przekazany specjalistom. Policja prowadzi dalsze czynności oraz gromadzi materiał dowodowy. Po ich zakończeniu planowane jest przesłuchanie właściciela. Może on usłyszeć zarzut znęcania się nad zwierzęciem, za który grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
Przypadki krzywdzenia zwierząt, zaniedbań lub pozostawiania ich bez koniecznej opieki wymagają reakcji. Sygnał od świadka może pozwolić na udzielenie pomocy, zanim stan zwierzęcia jeszcze się pogorszy. Podejrzenie przestępstwa należy zgłosić policji — taka informacja może mieć znaczenie dla jego zdrowia, a nawet życia.
Źródło: Wiadomości Komenda Powiatowa Policji w Wejherowie

Rumia: Debata o tym, jak seniorzy mogą uniknąć oszustw
Potrącił 71-latkę na pasach i uciekł. Policja apeluje do świadków z Choczewa
Ukradł alkohol i zaatakował ochroniarza gazem. 21-latek trafił do aresztu na trzy miesiące
Dajmy dzieciom siłę, by dorastały bez przemocy
Uciekał przed policją na motocyklu. Nie miał uprawnień, a przy nim znaleziono narkotyki
Życie to nie gra. Policjantki o bezpieczeństwie, odpowiedzialności i służbie w mundurze