Książka czy ekranizacja? Odkryj „Nigdy w życiu”!
Podczas wieczorów poświęconych literaturze i kinematografii, warto pochylić się nad dziełem Katarzyny Grocholi „Nigdy w życiu” oraz jego ekranizacją w reżyserii Ryszarda Zatorskiego. Obydwie wersje opowiadają historię Judyty, kobiety w wieku 37 lat, która zmaga się z nagłym końcem małżeństwa, gdy jej mąż odchodzi do młodszej. W tym samym czasie jej córka Tosia przechodzi przez trudny okres młodzieńczego buntu. Judyta, pisząc porady dla czasopisma kobiecego, musi sama odnaleźć szczęście, co prowadzi ją na nieoczekiwane ścieżki życia. Pomimo przeciwności, buduje dom na wsi i odkrywa miłość na nowo.
Kulisy powstawania filmu
Filmowa adaptacja z 2004 roku przyciągnęła szeroką publiczność, zdobywając niemal 2 miliony kinowych widzów. W telewizji, produkcja przyciągała jednorazowo około 5 milionów osób, co potwierdza jej ogromną popularność. Dzięki kreacjom aktorskim Danuty Stenki, Artura Żmijewskiego oraz Joanny Brodzik, film nieprzerwanie cieszy się sympatią widzów, zdobywając nowe pokolenia fanów i regularnie pojawiając się na ekranach.
Dostępność książki i filmowe wrażenia
Książka „Nigdy w życiu” jest dostępna do wypożyczenia w bibliotekach, umożliwiając czytelnikom głębsze zanurzenie się w losy Judyty. Dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji przeczytać powieści lub obejrzeć filmu, nadarza się doskonała okazja, by poznać tę historię. Zachęcamy do dzielenia się swoimi przemyśleniami i odczuciami po lekturze lub seansie, aby wzbogacić dyskusję w komentarzach.
Nie ulega wątpliwości, że zarówno książka, jak i film oferują niezapomniane emocje i refleksję nad życiem, miłością i wyzwaniami codzienności.
Źródło: facebook.com/BibliotekaWejherowo

Letnia Biblioteka w Wejherowie: Teatrzyk Kamishibai i wyjątkowe kotyliony dla małych czytelników
Teatralne zakończenie letnich koncertów w Parku Majkowskiego
ArteFonie 2026: Muzyczne Spotkania w Nowych Tożsamościach
Klub Małego Czytelnika czeka na najmłodszych!
Wstyd i absurd w codzienności – odkryj najnowszą powieść Roncagliolo
Miłość z zaświatów: „Miłość Peonii” Lisy See na weekend