Zagroda Gburska i Rybacka Nadole

Niewielka wieś Nadole nad Jeziorem Żarnowieckim skrywa jeden z ciekawszych skansenów kaszubskich. Zagroda Gburska i Rybacka to autentyczna XIX-wieczna zagroda wiejska, która pokazuje, jak naprawdę wyglądało życie na kaszubskiej wsi – bez upiększeń i muzealnego patosu. To miejsce, gdzie można zobaczyć nie tylko odrestaurowaną chatę, ale całe gospodarstwo z prawdziwego zdarzenia: z piwnicą na ziemniaki, wędzarnią, pasieką i piecem chlebowym.

Skansen działa od 1987 roku jako oddział Muzeum Ziemi Puckiej im. Floriana Ceynowy. Powstał w dość nietypowych okolicznościach – to plany budowy elektrowni jądrowej w Żarnowcu sprawiły, że postanowiono ocalić tradycyjną architekturę tych terenów. Elektrownia nigdy nie powstała, ale skansen ma się doskonale i wciąż przyciąga tych, którzy chcą zobaczyć autentyczne Kaszuby.

Zagroda Gburska i Rybacka Nadole
Bałtycka 2, 84-250 Nadole
★ 4.6
Nadole to urokliwa wieś nad Jeziorem Żarnowieckim, gdzie znajduje się fascynujący skansen kaszubski. Zagroda Gburska i Rybacka to prawdziwa podróż w czasie, ukazująca autentyczne życie na kaszubskiej wsi. To miejsce, w którym można poczuć ducha przeszłości, z odkrytymi tajemnicami codziennego życia mieszkańców oraz tradycyjnymi elementami kultury kaszubskiej.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • autentyczna XIX-wieczna zagroda
  • piękny ogród z tradycyjnymi kwiatami
  • ekspozycja pszczelarstwa pomorskiego
  • zachwycająca chata rybacka
  • unikalna historia związana z elektrownią

Co zobaczysz w zagrodzie gburskiej

Serce skansenu stanowi chata gburska – dom, w którym mieszkała trzypokoleniowa rodzina Rutzów. To solidny budynek z XIX wieku, posadowiony w głębi podwórza, oddzielony od części gospodarczej kolorowym ogrodem kwiatowym. Latem kwitną tu tradycyjne kwiaty, które zdobiły kaszubskie podwórka – malwy, dzwonki, aksamitki.

Wnętrze chaty pokazuje, jak naprawdę żyło się w kaszubskiej zagrodzie. Nie ma tu sztucznego aranżowania – meble, naczynia, narzędzia, wszystko jest autentyczne i pokazuje codzienność ludzi, którzy pracowali na roli i jeziorem. W jednym domu mieściło się życie dziadków, rodziców i dzieci, więc przestrzeń była wykorzystywana maksymalnie funkcjonalnie.

Tuż obok chaty znajdziesz kamienną piwnicę zwaną „kulą” – ziemiankę do przechowywania płodów rolnych. Prowadzą do niej drewniane drzwiczki, ściany zbudowano z kamieni polnych, a całość przykrywa tradycyjny dach. W chłodzie takiej piwnicy ziemniaki, buraki i kapusta przetrwały całą zimę.

Stodoła i ekspozycja pszczelarstwa pomorskiego

Stodoła z początku XX wieku to duży budynek o konstrukcji szkieletowo-ryglowej, wypełnionej gliną z sieczką. Ściany mają naturalny jasnobrązowy kolor gliny – nie są bielone jak w innych częściach zagrody. Można wjechać na klepisko z dwóch stron, zarówno od drogi jak i od podwórza, co było praktyczne przy zwożeniu plonów.

Wewnątrz stodoły mieści się stała ekspozycja poświęcona historii pszczelarstwa pomorskiego. To fascynująca kolekcja, która pokazuje, jak ważną rolę odgrywały pszczoły w gospodarce kaszubskiej wsi. Oprócz tego znajdziesz tu dawne maszyny rolnicze i narzędzia, które służyły do uprawy ziemi.

Przed stodołą stoi kierat – urządzenie napędzane siłą konia, które służyło do różnych prac gospodarskich. To jeden z tych elementów, które najlepiej pokazują pomysłowość dawnych gospodarzy.

Życie nad jeziorem – część rybacka skansenu

Nadole to wieś położona nad Jeziorem Żarnowieckim, więc nie mogło tu zabraknąć części poświęconej rybołówstwu. Chata rybacka należała do rodziny Kuhrów z Nadola – została udokumentowana i zabezpieczona w 1987 roku, a następnie odbudowana w skansenie. Kryta trzciną, ma konstrukcję szkieletową ze skośnymi drewnianymi belkami wzmacniającymi naroża.

Wnętrze od strony południowej wyposażono w meble i sprzęty z lat 50. i 60. XX wieku – to już nowsze czasy niż w chacie gburskiej, ale równie ciekawe. Część północna została przekształcona w salę wystawową z oryginalnym bufetem z początku XX wieku pochodzącym ze wsi Leśniewo.

Przy chacie rybackiej znajduje się sieciarnia – miejsce, gdzie naprawiano i przygotowywano sieci do połowu. Można tu zobaczyć zabytkową łódkę i wyobrazić sobie, jak wyglądała codzienna praca rybaków na jeziorze. Niedaleko stoi wędzarnia, w której wędzono złowione ryby – leszcze, węgorze, szczupaki.

W 2007 roku, w setną rocznicę istnienia straży pożarnej w Nadolu, dobudowano do skansenu remizę strażacką – budynek, który przypomina o tym, jak ważna była ochrona przeciwpożarowa w drewnianych wsiach.

Zabudowania gospodarcze i mała architektura

Zagroda to nie tylko domy mieszkalne. Cały kompleks pokazuje, jak skomplikowane było prowadzenie gospodarstwa. Obora mieściła konie, bydło, trzodę chlewną, owce i drób – wszystko pod jednym dachem. Przy oborze dobudowana jest wozownia, gdzie przechowywano wozy i narzędzia rolnicze.

W dawnej chlewni urządzono warsztat obróbki drewna z bogatą kolekcją narzędzi stolarskich. Można tu zobaczyć, jak wyglądała praca kaszubskich rzemieślników – piły, strugi, dłuta, wszystko ręczne i starannie wykonane.

Na terenie zagrody znajdziesz też studnie z mechanizmem korbowym, gołębnik, pasiekę i piec chlebowy osłonięty dwuspadowym dachem. Warzywnik pokazuje, jakie warzywa uprawiano na potrzeby rodziny. Każdy element ma swoje miejsce i funkcję – nic tu nie jest przypadkowe.

Warsztaty i edukacja

Skansen to nie tylko miejsce do zwiedzania. Regularnie odbywają się tu warsztaty dla dzieci i młodzieży związane z ginącymi rzemiosłami i pracami gospodarskimi. Można nauczyć się tradycyjnych technik, spróbować swoich sił w dawnych zajęciach, zobaczyć jak wyglądała praca na kaszubskiej wsi.

To dobra opcja dla rodzin z dziećmi – zamiast tylko oglądać eksponaty za szybą, dzieciaki mogą dotknąć, spróbować, zrozumieć. Skansen jest niewielki, więc nie męczy małych zwiedzających, a jednocześnie pokazuje wystarczająco dużo, żeby było ciekawie.

Dla kogo jest ten skansen

Zagroda Gburska i Rybacka sprawdzi się przede wszystkim dla tych, którzy interesują się autentyczną kulturą ludową, bez folklorystycznych upiększeń. To nie jest duży skansen z dziesiątkami budynków – to kameralne miejsce, które pokazuje konkretne gospodarstwo konkretnej rodziny.

Rodziny z dziećmi znajdą tu spokojne miejsce na godzinną wizytę, bez tłumów i pośpiechu. Miłośnicy historii i etnografii docenią autentyczność obiektów i bogactwo detali. Warto przyjechać tu w ramach szerszej wycieczki po okolicach Jeziora Żarnowieckiego – niedaleko znajduje się kompleks Kaszubskie Oko z wieżą widokową, zbiornik Czymanowo czy dwór w Bychowie.

Informacje praktyczne – godziny otwarcia i ceny biletów

Skansen ma różne godziny otwarcia w zależności od sezonu:

Od 1 lipca do 31 sierpnia (sezon letni):

  • Poniedziałek-piątek: 10:00-18:00
  • Sobota-niedziela: 10:00-16:00

Od 1 września do 30 czerwca:

  • Poniedziałek: nieczynne
  • Wtorek-piątek: 8:00-15:00
  • Sobota-niedziela: 9:00-16:00

Ceny biletów:

  • Bilet normalny: 5 zł
  • Bilet ulgowy: 4 zł
  • Oprowadzanie z przewodnikiem: 16 zł

Na zwiedzanie zagrody warto przeznaczyć około godziny – tyle czasu wystarczy, żeby spokojnie obejrzeć wszystkie obiekty i przeczytać opisy. Z przewodnikiem wizyta może potrwać nieco dłużej, ale wtedy dowiesz się więcej szczegółów o życiu dawnych mieszkańców.

Dojazd: Zagroda znajduje się w Nadolu przy ulicy Bałtyckiej 2. Z Gdańska to około 50 km w kierunku Władysławowa. Najwygodniej dojechać własnym samotem – jest parking przy skansenie. Nadole leży tuż przy drodze wojewódzkiej nr 216 łączącej Wejherowo z Władysławowem.

Kontakt: tel. 58 304 45 02. Warto zadzwonić przed wizytą, żeby upewnić się, że skansen jest otwarty – czasem zdarzają się zmiany w godzinach otwarcia.