Plaża we Władysławowie

Władysławowo to jedno z tych miejsc, gdzie plaża nie jest tylko dodatkiem do wakacji – to główny bohater. Trzy kilometry szerokiego, piaszczystego brzegu, bez kamieni pod stopami, z łagodnym wejściem do wody. W całej gminie plaż jest jeszcze więcej – ciągną się przez ponad 23 kilometry, od wzmocnionych palami fragmentów na półwyspie aż po kamieniste partie przy przylądku Rozewie.

Większość turystów wybiera główne kąpieliska położone niedaleko centrum – około kilometra od ruchliwego deptaku. Tam jest pełna infrastruktura, ratownicy, bary i rozrywka. Ale kto szuka spokoju, znajdzie go bez problemu – kilkanaście wejść prowadzi na plażę przez wydmy i lasy, z dala od zabudowań.

Plaża we Władysławowie
Brzozowa 33, 84-120 Władysławowo
★ 4.5
Władysławowo to plażowy raj, który zachwyca różnorodnością. Trzy kilometry szerokiego, piaszczystego brzegu i 23 kilometry plaż sprawiają, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Od tętniących życiem kąpielisk po spokojne zakątki wśród wydm – to idealne miejsce na letnie wypady z rodziną i przyjaciółmi.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • szeroka
  • piaszczysta plaża
  • bezpieczne kąpieliska strzeżone przez ratowników
  • atrakcje dla dzieci
  • molo z pięknym widokiem
  • różnorodność plaż w okolicy

Plaża dla rodzin z dziećmi i nie tylko

Władysławowska plaża ma szerokość 55 metrów, więc miejsca starczy dla wszystkich. Drobny, biały piasek i płytkie wejście do morza sprawiają, że rodzice mogą odetchnąć – dzieci brodzą sobie bezpiecznie przy brzegu, a nie trzeba co chwilę wpadać w panikę. Kąpieliska są strzeżone w sezonie, co dodatkowo uspokaja nerwy.

Dla młodszych przygotowano całkiem sporo atrakcji. Dmuchane zjeżdżalnie, te większe wodne konstrukcje, przejażdżki „bananem” holowanym przez skuter. Starsze dzieci i młodzież chętnie korzystają z boisk do siatkówki plażowej – rozstawione są w kilku miejscach. Wieczorami, gdy słońce już nie pali tak mocno, plaża zmienia klimat. Pojawiają się spacerowicze, odbywają się turnieje sportowe, czasem jakiś koncert czy dyskoteka pod chmurką.

Co jeszcze czeka na plaży

Władysławowo nie należy do tych cichych, kameralnych kurortów. W sezonie letnim plaża budzi się wraz ze wschodem słońca i żyje praktycznie do późnej nocy. Już od rana widać wypożyczalnie sprzętu – leżaki, parasole, parawany, deski SUP, kajaki. Można wynająć sprzęt do gier plażowych albo po prostu zaopatrzyć się w lody i napoje w jednym z barów.

Charakterystyczną cechą tego miejsca jest różnorodność. Część plaży to typowy kurortowy zgiełk – muzyka, zabawy, grupy znajomych grających w piłkę. Ale wystarczy przejść kilkaset metrów w stronę jednego z dalszych wejść, żeby trafić na znacznie spokojniejsze fragmenty. Tam dominują wydmy porośnięte trawą, sosny i cisza przerywana tylko szumem fal.

W granicach Władysławowa znajduje się aż 23 kilometry plaż o zróżnicowanym charakterze – od piaszczystych i szerokich po kamieniste fragmenty przy przylądku Rozewie, najdalej wysuniętym na północ punkcie Polski.

Molo i okolice warte uwagi

Tuż przy głównej plaży stoi drewniane molo długości 241 metrów. Nie jest to może gigant pokroju brytyjskich konstrukcji, ale ma swój urok – spokojne położenie, widok na Bałtyk i możliwość spaceru nad wodą bez tłumów. Z mola widać linię brzegową i port, a wieczorami zachody słońca potrafią być naprawdę fotogeniczne.

Samo Władysławowo to typowy wakacyjny kurort, więc infrastruktura jest dobrze rozwinięta. Przy wejściach na plażę stoją punkty gastronomiczne – od prostych budek z frytkami i goframi po większe bary serwujące pełne posiłki. Latem organizowane są różne imprezy – wybory miss, turnieje sportowe, występy artystyczne. Nie brakuje też dyskotek i pubów dla tych, którzy po całym dniu na słońcu mają jeszcze energię.

Dla kogo to miejsce

Władysławowo sprawdzi się przede wszystkim u rodzin z dziećmi. Bezpieczne kąpielisko, płytka woda, atrakcje dla najmłodszych i dobrze rozwinięta infrastruktura to argumenty, które przemawiają same za siebie. Ale to też dobry wybór dla grup znajomych szukających rozrywki – sportów plażowych, imprez, życia towarzyskiego.

Mniej komfortowo mogą czuć się osoby, które oczekują ciszy i spokoju przez cały czas. Główne kąpieliska w sezonie są naprawdę zatłoczone, a muzyka z barów i krzykliwe zabawy to standard. Choć zawsze można poszukać spokojniejszych fragmentów plaży – one naprawdę istnieją, wystarczy odejść kawałek od centrum.

Jaka jest plaża poza sezonem

Poza lipcem i sierpniem Władysławowo wygląda zupełnie inaczej. Bary plażowe pozamykane, zjeżdżalnie zdemontowane, tłumy zniknęły. Zostaje szeroka, pusta plaża i morze. Dla niektórych to najlepszy czas na przyjazd – spacery brzegiem bez przeciskania się przez parawany, świeże powietrze i cisza. Jodowane powietrze działa korzystnie na układ oddechowy i skórę, więc jesień czy wiosna to dobry moment na regenerację.

Warto wiedzieć, że w okolicy Władysławowa plaże ciągną się praktycznie bez przerwy. Sąsiednie miejscowości jak Chłapowo (do 2014 roku część Władysławowa) czy Cetniewo oferują podobne warunki, ale mniej turystów. Tam łatwiej znaleźć swój kawałek brzegu nawet w szczycie sezonu.

Praktyczne informacje

Wstęp na plażę jest bezpłatny przez cały rok. W sezonie letnim (czerwiec-sierpień) działają kąpieliska strzeżone, zazwyczaj od około 10:00 do 18:00, choć godziny mogą się różnić w zależności od pogody i natężenia ruchu.

Wypożyczenie leżaka kosztuje około 15-25 zł za dzień, parasol plażowy w podobnej cenie. Parawany można wynająć za 20-30 zł. Przejażdżka „bananem” to wydatek rzędu 30-50 zł od osoby, w zależności od długości trasy. Zjeżdżalnie wodne – około 10-15 zł za zjazd.

Dojazd: Władysławowo ma bezpośrednie połączenie kolejowe z Gdyni i Gdańska (linia do Helu). Z dworca PKP do plaży jest około 15 minut spacerem. Samochodem z Trójmiasta to niecała godzina jazdy drogą krajową nr 6 lub S6. Parking przy plaży w sezonie jest płatny – około 20-30 zł za cały dzień, ale ceny zależą od konkretnego parkingu i odległości od wejścia na plażę.

Ile czasu przeznaczyć: Typowy dzień na plaży to minimum 4-5 godzin, choć wielu turystów spędza tam praktycznie cały dzień. Jeśli planujesz tylko krótki postój w drodze na Hel lub z powrotem, wystarczy godzina-dwie na spacer brzegiem i kąpiel.

Władysławowo leży w miejscu, gdzie Polska najbardziej wchodzi w morze – stąd blisko do przylądka Rozewie, najdalej na północ wysuniętego punktu polskiego wybrzeża z charakterystyczną latarnią morską.

Przy wejściach na plażę znajdują się toalety (płatne, około 2-3 zł), prysznice (czasem bezpłatne, czasem za symboliczną opłatą) i punkty pierwszej pomocy. W sezonie można też skorzystać z przebieralni. Większość barów akceptuje karty płatnicze, ale warto mieć trochę gotówki na drobne wydatki.

Warto pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa – Bałtyk potrafi być kapryśny, prądy przybrzeżne występują dość często. Dlatego kąpiel tylko w strzeżonych miejscach i stosowanie się do poleceń ratowników to podstawa. Flaga czerwona oznacza zakaz wchodzenia do wody, żółta – kąpiel na własną odpowiedzialność, zielona – warunki bezpieczne.